wtorek, 1 listopada 2016

Gładkie pięty w 7 dni - złuszczające skarpetki PURADERM


Jesienią oraz zimą nie powinnyśmy zapominać o pielęgnacji naszych stóp. Pomimo tego, że są schowane w grubych skarpetach i botkach im też należy się chwila uwagi. Ja nie lubię spiłowywać narośniętego naskórka-jest to  jedna z nielicznych czynności, które
w pielęgnacji ciała robię z niechęcią i odkładam na później. Bardzo długo szukałam sposobu na to, aby moje stopy wyglądały w nienaganny sposób, bez codziennej walki z tarką pod prysznicem i ścieraniem pięt. Na drogeryjnej półce dotyczącej pielęgnacji stóp  w  moje ręce wpadła  Złuszczająca maska do stóp firmy Puraderm.





Skarpetki dostępne są  Hebe i kosztują 19.99 zł, ale często można upolować je w niższej cenie. W Rossmannie ich nie widziałam. Są czasami w promocji w Biedronce i tam kupiłam je  za 10.99 zł.

W opakowaniu dostajemy dwie skarpetki ,które są przeznaczone na stopy o rozmiarze mniejszym niż 42. Jak pisze producent papaja, cytryna, jabłko, pomarańcza i inne naturalne ekstrakty roślinne usuwają odciski oraz zrogowacenia, a ekstrakt z rumianku koi świeżo złuszczoną i odnowioną skórę.



Ja wkładam skarpetki na maksymalny czas, czyli na  90 minut. Na skarpetki nakładam jeszcze zwykłe bawełniane, aby stopy były przez czas zabiegu namoczone w cieczy. Czas kiedy mam je na stopach organizuję tak żeby w nich nie siedzieć, czy leżeć (roztwór może się wylać) tylko chodzić- zazwyczaj sprzątam. Wtedy przy chodzeniu, staniu nasze stopy są po prostu namoczone i substancja ma szansę w nie wniknąć. Po ich zdjęciu opłukuję stopy.



Skóra na stopach około  3 dnia(sprawdzone u kilku osób) zaczyna rogowacieć- odchodzi płatami.  Ja jak widzę, że zaczyna odchodzić sama odrywam odstające kawałki, aby  uniknąć zostawiania naskórka na pościeli, podłodze itp.  Chociaż jest to nieuniknione. Ważne jest żeby od momentu aplikacji przez około 7 dni nie wystawiać ich na promieniowanie UV, czyli nie chodzić na solarium oraz w wakacje nie wystawiać ich na słońce. Oczywiście nie powinniśmy stóp smarować kremami, czy traktować pumeksem. Sugeruję również ten zabieg wykonać jednak przed wakacjami, czy ważnym wyjściem w obuwiu odkrywającym stopy, bo robimy to po to, żeby stopy były ładne, a w momencie złuszczania wyglądają obleśnie.


Stosowałam skarpetki złuszczające różnych firm, ale te z Puraderm działają na moje stopy najlepiej i widzę efekty po wykonaniu tego zabiegu. Utrzymuje się on około miesiąca. Daje gładkie i mięciutkie stopy. Po zejściu warstwy skóry stopy wyglądają jak nowe!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, na pewno na niego odpiszę! :)